10 komentarzy

  1. Koala

    Bardzo podoba mi się ten artykuł. Dobrze, żse zwracacie uwagę na zapach, nienawidze po prostu jak kremy sztucznie i mocno pachną, niesamowicie mnie to drażni.. Mam skórę na ciele często suchą i ze świecą szukać np. balsamów które są bezzapachowe.

    Reply

  2. Pynia

    Ja też słyszałam od siostry, że Acnerose sobie kupiła i rzeczywiście twarz ma mniej czerwoną i wygładzoną. Szkoda tylko, ze za tyle kasy… no ale lepiej trochę dopłacić i wiedzieć, że coś zadziała niż kupować bez sensu kosmetyki.

    Reply

  3. Iwonka

    Cześć, choruję na trądzik różowaty już od pół roku 🙁

    Szukam kremu dla siebie, chętnie poczytam Wasze rekomendacje – na rynku jest tego tak dużo, że nie wiem, co wybrać 🙁

    Reply

  4. Karol

    Hej,

    jeśli chodzi o krem na trądzik różowaty, to ja stosuję, przytoczony w tym artykule, krem na dzień Acnerose 🙂

    Stosuję go już od dwóch tyg. i jestem zadowolony 🙂 Rumień prawie mi zniknął

    Reply

  5. Czarek

    Hmmm, wiele kremów obecnie jest nafaszerowanych chemią … UWAŻAJCIE! Wybierajcie tylko te w pełni naturalne, jak sugeruje artykuł.

    Leczenie trądziku różowatego nie należy do rzeczy najłatwiejszych, dlatego tym bardziej – jeśli chcecie pozbyć się trądziku różowatego, stosujcie tylko sprawdzone produkty.

    Reply

  6. Halinka

    A ja robię kremy w domu i stosuję tylko domowe sposoby na trądzik różowaty. W internecie istnieje wiele gotowych receptur. Polecam!

    Reply

    • Hanna

      Halinka, a z czego robisz te kremy? : ) Sama stosuję na co dzień krem Acnerose, ale mogłabym spróbować czegoś nowego.

      Reply

  7. Mała

    A był ktoś na zabiegach na rumień? Jak wrażenia??

    Reply

    • Ewa

      Niestety zabieg jest dość bolesny, ale efekty są więc myślę że warto. Mi Pani Kosmetolog mówiła, że naczynia się obkurczają i dlatego rumień znika.

      Reply

      • Maja

        Patrz, a mnie jakoś specjalnie nie bolało. To pewnie dużo zależy od skóry!

        Reply

Leave a Reply